Historia projektu i rozwoju okrętów podwodnych typu IX sięga lat I wojny światowej. Pierwowzorem były okręty klasy Mittel U, U 81 – U 86. W założeniach Seekriegsleitung typ IX miały być okrętami dalekiego zasięgu i operować przeciwko żegludze na zapleczu wroga, stawiać miny, prowadzić rozpoznanie oraz eskortować łamacze blokady. Prace konstrukcyjne nad pierwszym U-bootem typu IX rozpoczęły się od położenia stępki w roku 1936, a pierwsze okręty U 37 – 44 wodowane były w latach 1938 – 1939. Były to okręty typu IXA, jednostki wodowane później – oznaczone jako IXB miały zwiększony zasięg. Model następny IXC miały jeszcze większy zasięg i wzmocnione uzbrojenie OPL. Kolejne modele IXD1 i IXD2 były o 11 metrów dłuższe i miały ogromny zasięg dochodzący do 23 700 mil morskich oraz bardzo silne uzbrojenie przeciwlotnicze.
W okrętach typu IX zabudowano kadłub sztywny w kadłubie zewnętrznym, uzyskując 11,5 m3 (odpowiednio dla typu VII – 10,5 m3) powietrza na członka załogi, co pozwoliło na wydłużenie czasu zanurzenia, oraz zwiększyło komfort na okręcie. Okręt składał się z kilku przedziałów podzielonych grodziami wodoszczelnymi.
Mieściły się tam cztery wyrzutnie torped wraz z szynami i blokami do ładowania zapasowych torped. W przedziale znajdowało się 10 koi, umieszczonych po 5 z każdej strony. Znajdował się tam także ustęp, jednak używany był jako dodatkowy magazyn konserw. Wzdłuż ścian kadłuba umieszczono rzędy drewnianych szafek na prywatne rzeczy marynarzy, jednak także używane były jako magazynki dla konserw.
Znajdował się za przedziałem dziobowym. Mieścił 6 koi, drewniane szafki oraz dwie miednice z wodą.
Mieścił się za pomieszczeniem starszych podoficerów. Na wyposażeniu znajdowała się kuchenka elektryczna z 3 palnikami i dwoma piekarnikami, lodówka, zlew ze wodą słodką i destylowaną morską, samonagrzewający się kocioł do gotowania zupy oraz dodatkowe szafki na prowiant, przyprawy i inne przybory kuchenne. Na typowy 12 tygodniowy patrol okręt zabierał następujące ilości prowiantu:
Menu uzupełniano także złowionymi rybami, lub prowiantem zdobycznym.
Było to najprzyjemniejsze pomieszczenie na okręcie. W całości wyłożone lakierowanym drewnem, z czterema kojami. Na ścianach znajdowały się szafki ze srebrną zastawą stołową, podręcznikami i tajnymi dokumentami.
Znajdowały się na prawej burcie okrętu. Przedział nasłuchu mieścił ekran hydrofonu. Hydrofon pozwalał na namierzenie pojedynczych statków z odległości ok. 12 mil morskich, konwoje natomiast z odległości 60 mil morskich. Jednak jeżeli cel znajdował się dokładnie przed dziobem lub rufą okrętu, to namiary były mniej dokładne. Za przedziałem namiaru znajdował się przedział radio. Poza zestawem do odbioru i nadawania wiadomości, znajdował się tam maszyna szyfrująca Enigma, oraz gramofon z zestawem płyt.
Znajdowało się naprzeciwko pomieszczeń nasłuchu i radio. Kabina dowódcy zaopatrzona była w koję, szafki, górną lampę oraz biurko, które składało się w umywalkę ze słoną wodą. Cała kabina zasłaniana była kotarą.
Było to najważniejsze pomieszczenie na okręcie. Znajdował się tam ster kierunku, stery głębokości rufowe i dziobowe. Wskaźniki obrazujące wszystkie parametry nawigacyjne okrętu, telegrafy maszynowe, żyroskop i kompas magnetyczny, zawory szasowania balastów, sterowania klap i odwietrzników balastów, wskaźniki trymów. Umieszczono tam także stół nawigacyjny z zestawem pomocy nawigacyjnych. W środku pomieszczenia znajdowały się dwa peryskopy – bojowy i wachtowy, oraz aluminiowa drabina prowadząca do kiosku i pomost.
Znajdował się bezpośrednio nad centralą. Służył do prowadzenia obserwacji i wykonywania ataków w zanurzeniu. Dowódca obsługiwał tam peryskop bojowy, wyposażony w rowerowe siodełko oraz pełną mechanizacje obrotu, sterowaną za pomocą pedałów nożnych. Na ścianie zamocowano kalkulator torpedowy służący do naprowadzania torped. Znajdowały się tam także rury głosowe. Podczas ataku torpedowego poza dowódcą znajdował się tam jeden lub dwóch członków załogi.
Znajdował się na szczycie kiosku. Na środku pomostu znajdował się właz prowadzący do wnętrza okrętu, obudowy peryskopów, celownik do strzałów torpedowych na powierzchni zwany UZO – uberwasserzieloptik. Na bokach postu były gniazd do zamocowani karabinów maszynowych. W tylnej części pomost był otwarty i otoczona barierką ma których znajdowały się drewniane ławki. Część ta nazywana była Wintergarden – ogrodem zimowym. Zamontowane tam były działka OPL.
Znajdowała się za centralą. Wbudowano tam dwa dziewięciocylindrowe silniki wysokoprężne MAN o mocy 2170 KM. Każdy z nich ważył 27 ton. Wachtę podczas marszu na powierzchni pełniło czterech maszynistów, podczas alarmu bojowego sześciu.
Dwa silniki elektryczne o mocy 493 KM napędzały okręt pod wodą, a na powierzchni służyły jako generatory prądotwórcze do ładowania baterii akumulatorów. Silniki sprzężone były ze sobą i wałami śrubowymi za pomocą sprzęgieł. Wachtę pełniło tam dwóch lub trzech elektryków.
Znajdowały się tam dwie wyrzutnie torped, cztery koje, drewniany szafki na drobiazgi załogi oraz sprężarka powietrza napędzana przez osobny silnik elektryczny. W przedziale tym znajdowała się także główna toaleta. Na prawej burcie zamontowano obrabiarkę, a pomiędzy kojami znajdowało się zapasowe koło sterowe.
Poniżej podłogi i po bokach kadłuba znajdowały się zbiorniki trymowe, regulacyjne, balastowe, wody pitnej i zużytej. Na zewnątrz przedziału Diesli, znajdowały się zbiorniki mieszczące około 200 ton oleju napędowego. Pod pokładem – przed i za centralą – znajdowały się dwa akumulatory ważące razem 75 ton. W każdym z nich znajdowały się 62 ogniwa. Obok kadłuba znajdował się aparat destylacyjny do wody pitnej. Wytwarzał on 240 l wody pitnej na dobę. Do wytworzenie jednego litra wody zużywało około 111 g oleju napędowego. Pod podłogą centrali znajdowały się magazyny amunicji do działa pokładowego i działek przeciwlotniczych. Okręty wyposażane były w różnego typu zestawy radarowe, wykrywacze promieniowania radarowego oraz systemy przynęt radarowych np. Aphrodite. Część okrętów wyposażono także w bezsilnikowy wiropłat Focke-Achgelis FA-300. Służył do prowadzenie obserwacji wzrokowej. Holowany był na długiej linie przy pełnej prędkości pod wiatr. Od 1944 r. U-booty typu IX wyposażano w chrapy.
Okręty podwodne klasy IX były drugim najszerzej produkowanym typem okrętów podwodnych Kriegsmarine. Do ich zadań należały dalekie patrole na wodach południowego Atlantyku, Karaibów, Oceanie Indyjskim oraz Dalekim Wschodzie. Okręty te, ze względu na rozmiary nie najlepiej nadawały się do szybkich bitew konwojowych. Ich rozmiary powodowały sporo problemów. Szeroki pokład spowalniał zanurzenie; okręt potrzebował na nie 35 s, wobec około 30 s. dla typu VII. W ciągu tych dodatkowych 5 s., bombowiec Liberator przelatywał 560 m, co mogło być kwestią życia i śmierci dla załogi U-boota. Duży kiosk, powiększany w ciągu wojny podwyższał sylwetkę okrętu, czyniąc go łatwiejszym do wypatrzenia oraz pogarszał opływ wody podczas zanurzenia zwiększając hałas i zmniejszając prędkość, a także zasięg okrętu pod wodą. Rozmiary okrętu powodowały problemy ze statecznością wzdłużną, wymagając od załogi starannego trymowania i sterowania. Okręt także była bardziej skomplikowany w budowie i konserwacji, a co za tym idzie bardziej podatny na uszkodzenia.
Okręty typu IX okazały się jednak bardzo skuteczną bronią w walce z żeglugą Aliantów. Choć nigdy nie stanowiły więcej niż 12% floty U-bootwaffe, to zatopiły 37% wszystkich statków zatopionych przez niemieckie okręty podwodne w ciągu wojny. Na okrętach tych osiągnięto kilka spektakularnych osiągnięć. U-107 pod dowództwem Gunthera Hesslera – prywatnie zięcia Doenitza, wykonał najlepszy pod kątem ilości zatopionego tonażu patrol wszechczasów: 14 zatopionych statków o masie 86,699 BRT, U-196 wykonał najdłuższy patrol w dziejach historii okrętów podwodnych trwający 225 dni, U-181 był na morzu 205 dni. Wyczynem rzucającym cień na okręty typu IX było wymordowanie rozbitków z greckiego statku ss „Peleus” przez załogę U-852.
| Wyszczególnienie | Jednostka | |
|---|---|---|
| Wyporność nawodna | [t] | 1120 |
| Wyporność podwodna | [t] | 1232 |
| Długość | [m] | 76,8 |
| Szerokość | [m] | 6,8 |
| Załoga standardowa | 48 | |
| Załoga na długie rejsy | ok. 65 | |
| Silniki diesla | [KM] | 2 x 2200 |
| Silniki elektryczne | [KM] | 2 x 475 - 500 |
| Prędkość powierzchniowa | [węzły] | 18,3 |
| Prędkość podwodna | [węzły] | 7,3 |
| Zasięg nawodny przy prędkości | [Mile morskie / węzły] | 11000 / 12 |
| Zasięg podwodny przy prędkości | [Mile morskie / węzły] | 63 / 4 |
| Zanurzenie maksymalne | [m] | 100 |
| Głębokość zniszczenia konstrukcji | [m] | 300 |
| Uzbrojenie torpedowe | 6 x 533 mm z 22 torpedami zapasowymi. Taką ilość okręt był wstanie przenosić. Składowane były pod podłogą dziobowego przedziału torpedowego oraz odpornych na ciśnienie zasobnikach pomiędzy kadłubem sztywnym a pokładem. Wyjęcie ich było zajęciem na wiele godzin ciężkiej pracy. Jednak w II połowie wojny, ze względu na rosnące zagrożenie z powietrza, ilość torped ograniczano do 15 - 17 sztuk, w celu ograniczenia czasu przebywania na powierzchni. | |
| Uzbrojenie artyleryjskie | 1 x 105 mm przed kioskiem, 1 x 37 mm za kioskiem oraz 1 x 20 mm na kiosku w „ogródku zimowym”. Od 1944 r. usuwano działo pokładowe zwiększając ilość artylerii OPL do 4 x 20 mm i 1 x 37 mm. Do tego okręt przenosił osobistą broń strzelecką w postaci pistoletów, pistoletów maszynowych, karabinów maszynowych oraz granatów. |
Zdjęcia okrętu U-boot Klasse IX można obejrzeć na stronie:
[http://www.uboat.net]
T.P. Mulligan "Samotny wilk" Gdańsk 1999
Witold Głębowicz "U-booty i ich załogi" Warszawa b. roku wydania